POZOSTAĆ OBECNYM

Kiedy wkraczasz w pełną obecność w TERAZ, następuje przeniesienie w twojej świadomości. Ciężar i trudy przeszłości już nie są w stanie dalej trzymać cię w swoich objęciach. Coś nowego się rozpoczyna. Jednak, zaczepienie w przeszłości i troska o przyszłość były z nami od tak dawna, że prawie na pewno echa tego będą powracać jeszcze raz na jakiś czas.

Ból, lęki, trud, zmartwienie… są tak dobrze znanymi zjawiskami, że może nam być nawet wygodnie z nimi, jak w domu.

Brak obecności w teraźniejszości, w swoich wielu ekspresjach, był z nami od dłuższego czasu. Z tego powodu potrzeba codziennej praktyki, „przypominaczy”, klarownego skupienia nad powracaniem wciąż i wciąż do pełnej obecności; to wymaga nieco dyscypliny…

A jest to warte wszystkiego!

Większa RADOŚĆ i wzmocniony system odpornościowy to tylko dwie z niezliczonych korzyści, które uzyskujemy, będąc obecni w teraz.

Spójrzmy przez chwilę na bardzo już popularne „schorzenie Black Friday”.

To „schorzenie” pojawia się szczególnie wśród osób, które mają wszystko do tego stopnia, że raczej czyszczenie, usuwanie, pozbywanie się rzeczy byłoby czynnością bardziej pomocną niż nabywanie jeszcze większej ich ilości.

Pomimo tego, gonimy za niższymi cenami, większą ilością przedmiotów, nerwowo, z mętnym poczuciem, że jeszcze tylko ta jedna rzecz… i już będę szczęśliwy, wyluzowany, usatysfakcjonowany!

Nasze indywidualne umysły, podobnie jak umysły kolektywne, są prawdziwymi oszustami. Być może poczujemy komfort, zdobywając tę kolejną rzecz. To jednak niemożliwe, że będzie to więcej niż chwilowe uczucie, ponieważ to nie to, czego poszukujemy, potrzebujemy, za czym tęsknimy w głębszym znaczeniu.

Na poziomie poza iluzjami umysłu ISTNIEJĄ satysfakcja, zadowolenie, spokojny entuzjazm, które są naszą prawdziwą naturą ludzką, poza uwarunkowaniami.

Połączenie z tym OGROMNYM, czystym, wewnętrznym krajobrazem, który wszyscy mamy i którym JESTEŚMY głęboko w naszym wnętrzu, sprawia, że klarownie postrzegamy zewnętrzne iluzje. Nagle, będąc ugruntowanymi w naszej nieuwarunkowanej naturze WIEMY, że „choroba Black Friday” jest kolektywną siłą, która ma nas utrzymywać w naszym własnym stanie nieświadomości.

Umysł nie zakotwiczony w BYCIU, w tym, co jest nieuwarunkowane i co ma pełną obecność, jest w swojej naturze destrukcyjny, a nawet walczy o unikanie OBECNOŚCI, która prześwieca przez wszelkie iluzje. Co lepszego może się zdarzyć niż idealna okazja Black Friday?!

Hm! Stan zakotwiczenia w TERAZ, w tym, co jest poza umysłem, co daje satysfakcję, RADOŚĆ, trwałą witalność. ŻADNE niskie ceny świata nie mogą się z tym równać!

Jednak jak tam dotrzeć? A co powiesz na medytację Black Friday?!

Usiądź wygodnie. Puść delikatną, instrumentalną muzykę w tle, jeśli tak lubisz. Zwróć uwagę na swój oddech; spokojne, głębokie oddechy, które podążają aż do dołu twojego brzucha.

Teraz przypomnij sobie pragnienie czegoś z wyprzedaży Black Friday. Może to jakieś urządzenie elektroniczne, ciuch, nowe buty, mebel… Obserwuj, czuj, zwracaj uwagę na uczucie „głodu”, brak satysfakcji, które odczuwasz w tym pragnieniu. Pozostań z tym! Wejdź w PEŁNĄ OBECNOŚĆ – ale bez żadnej aktywności umysłowej! Oddychaj w to. Pozwól sobie nawet na skierowanie tam nieco ciekawości.

Może umysł wkrada się poprzez mówienie rzeczy jak: „Hm, ale wtedy nie dostanę tego!”. To nie jest prawda, tylko typowy komentarz umysłu. MOŻLIWE, że stracisz zainteresowanie kupnem tego, ponieważ TY poza uwarunkowaniami, poza umysłem, MASZ pełną radość i satysfakcję od razu w twojej własnej, prawdziwej naturze!!

Wciąż może to kupisz – ale teraz odbędzie się to bez tego pomylenia, że da ci to, czego nie może ci dać. Odbędzie się to z poziomu wolności i radości, a nie jako rekompensata za uczucie bycia niekompletnym bez tego.

Znów obserwuj swój oddech, zwróć na niego uwagę. Pozwól, by pokazał ci piękną moc tej chwili! Oddychaj w TERAZ! Radość, bezruch, satysfakcja są częścią twojej własnej ludzkiej natury!

Mnóstwa MIŁOŚCI, ŚWIATŁA i BOGACTWA NATURY!                                                                                                                                                            RANI

Tłumaczyła Aleksandra Barańska

Reklamy
Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

TAK WIELE MOŻLIWOŚCI!

Kochanie! Nazywasz słowami coś, co – myślę – w wielkim stopniu drenuje energię tak wielu ludzi. Drobne sytuacje z życia codziennego sprawiają, że umysł staje się nadaktywny, pełen wymówek, obrony, oskarżeń…

Łatwo można zgodzić się z faktem, że życie JEST! Drobne rzeczy: łyżki do butów nie ma tam, gdzie oczekiwałaś, że będzie, półtora-roczniak wrzucił klucze samochodowe do kalosza…

Już jesteś świadoma sytuacji i masz nieco zdrowego dystansu do niej. Być może odczuwasz w swoim brzuchu, że twoja reaktywność żyje własnym życiem, że mogłaby być inna. Tak! Może być inna!

Życie ciągle JEST! Klucze do auta i łyżki do butów wciąż będą ginęły, szklanka mleka będzie się rozlewać… to wciąż część normalnego codziennego życia.

I to nie zapanowanie nad tymi zewnętrznymi warunkami sprawi wielką różnicę. Wiesz o tym do tego stopnia, że możesz mówić o swojej irytacji w konstruktywny sposób. Wielką odmianą jest nasze podejście, nasza obecność, wejście w pełni w tu i teraz, podczas gdy wszystkie te codzienne sytuacje życiowe nadal się wydarzają.

Łyżka do butów nie jest tam, gdzie się spodziewałaś. Wystarczy zauważyć:” Nie ma jej tu!”. Tylko uznać fakt. Nie ma jej tu. Jaki jest następny krok? Cóż! Jedną z możliwości jest założyć buty bez łyżki. Jeśli jest ktoś, kogo możesz o łyżkę zapytać, zrób to. Możesz chwilę logicznie pomyśleć, gdzie jest największe prawdopodobieństwo, że ją znajdziesz. Możesz się rozejrzeć poirytowana i pozwolić mózgowi spiętrzać stres i ból. Możesz tego użyć, żeby ci totalnie odbiło.

Jest tak wiele możliwości.

Oto MEDYTACJA OBECNOŚCI dla CIEBIE:

Usiądź wygodnie. Oddychaj powoli, pozwalając, by twój brzuch rozszerzał się odprężony, z każdym wdechem. Wpadaj do wnętrza, głębiej… Jesteś całym wszechświatem w twoim ogromnym, głębokim wnętrzu. Po prostu zapadaj się w głąb poprzez gwiazdy i planety, przez codzienne sytuacje życiowe i pachnące jesienią liście. Wciąż oddychaj powoli i skupiaj się na obszarze klatki piersiowej. Skupiaj się na nim bez wartościowania i oczekiwań. Tylko kieruj zaciekawioną uwagę do swojego wnętrza przy pomocy klatki piersiowej.

Jeśli pojawia się jakiś dyskomfort, możesz skierować tam ciepło, troskę i prostotę. Spokojne i obecne oddechy. Wejdź w teraz. Coraz bardziej w chwilę obecną.

Teraz stwórz bańkę, balon, coś okrągłego, co położysz sobie na kolanach. Wewnątrz banki czy balona możesz sprawić, żeby zjawisko poczucia winy i oskarżania stało się widoczne. Jak ono wygląda? Czy jest kolorowe? Czy jego energia jest czysta czy mętna? Ciepła czy zimna? Czy ta energia jest konstruktywna czy destruktywna? Łączy ludzi czy rozdziela? Pomaga ci czy stwarza komplikacje?

Przyglądaj się temu przez chwilę. Ta energia żyje swoim życiem. Nie jest częścią głębokiej nieuwarunkowanej ciebie.

W twojej głębokiej nieuwarunkowanej naturze ludzkiej leży wielka, głęboka, olbrzymia wolność. Możesz zużytkować energię z bańki poczucia winy i oskarżeń lub możesz ją porzucić i wybrać działanie z poziomu swojej prawdziwej wewnętrznej wolności!

Przywołaj teraz ponownie sytuację z dnia codziennego, kiedy twoja energia poczucia winy i oskarżania rządziła tym, co się działo. Tylko to obserwuj! Czy pamiętasz swoje pojawiające się emocje i przeróżne odczucia?

Zaaranżuj ponownie tę samą scenerię w swoim wnętrzu, ale tym razem pozwól, żeby szacunek, pełna obecność i wewnętrzny spokój poprowadziły sytuację. Zauważ, co teraz dzieje się w twoim umyśle, ciele, uczuciach!

W twojej nieuwarunkowanej naturze ludzkiej są SPOKÓJ, KLAROWNOŚĆ WIDZENIA, RADOŚĆ ŻYCIA! Kiedy jesteś zakotwiczona w swoich nieuwarunkowanych wymiarach, w swoim wewnętrznym SPOKOJNYM WSZECHŚWIECIE, nie pozwalasz, by codzienne sytuacje życiowe doprowadzały cię do utraty równowagi.

Oddychaj spokojnie i pozwól, by każdy oddech dotarł do dołu twojego brzucha. JESTEŚ! Życie JEST! Migotanie spokoju jest w tobie, w życiu, w twoich najbliższych i w tych najodleglejszych!

Z MIŁOŚCIĄ, PACHNĄCYMI JESIENNYMI LIŚĆMI i MAGICZNYM ŚWIATŁEM nad AKROPOLEM!!

RANI

Tłumaczyła Aleksandra Barańska

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

POD WSZYSTKIM, CO NA POWIERZCHNI, JEST OBECNOŚĆ!

Nasze prawdziwe zasoby są w bardzo ograniczony sposób naszą gospodarką. Zasoby, które tak na nas wpływają, są o tyle więcej niż tylko gospodarką.

Jednym z aspektów naszych zasobów jest nasze zdrowie fizyczne. Być zdrowym, energetyczny, silnym, fizycznie wytrzymałym – to zasób, o którym często zapominamy do chwili, gdy nam go zabraknie.

Nasze zasoby umysłowe maja zbyt wiele składowych, by móc opisać je pokrótce. Jednak nasze podejście do wszystkiego w życiu ma znaczenie. Stan, gdy nasz umysł jest otwarty, ciekawy i gotowy do nauki nowych rzeczy, tworzy inny rezultat, niż kiedy jesteśmy nastawieni negatywnie i postrzegamy siebie jako ofiarę.

Emocje, jak pogoda, przychodzą i odchodzą. Akceptowanie ich, przyjmowanie jako coś naturalnego, jako część życia, wpływa na nas inaczej, niż kiedy z nimi walczymy, zaprzeczamy im lub je w sobie tłamsimy; podobnie gdy traktujemy część emocji jako pożądane i chciane, a inne jako niepożądane i niechciane .

Także duchowość może mieć tak wiele definicji, jak wiele jest ludzi. Postrzeganie jej jako głębszego znaczenia, by dawać przyjaźń i zawsze robić wszystko jak najlepiej bez oczekiwania określonej reakcji, może być duchowe.

Bycie cierpliwym i zrozumienie, że wiele pozytywnych rezultatów wymaga długiego czasu pracy, może być duchowe.

Połączenie z Głęboką Wewnętrzną Ciszą, bycie w w tym, co JEST, w Wewnętrznym Bezruchu, także może tworzyć otwarcie naszej nieuwarunkowanej ludzkiej natury. To, co oczekuje nas głęboko we wnętrzu, nie może być opisane słowami. Jest tam WSZYSTKO, CO JEST i intensywna gotowość, by szanować życie, dawać życie, współpracować z życiem, najlepiej, jak tylko jesteśmy w stanie.

W połączeniu z naszą nieuwarunkowaną naturą ludzką zdrowy styl życia staje się radosny; mądra i kochająca współpraca staje się obopólnym darem; wyzwanie staje się naturalną częścią życia – z którą się wzrasta.

Pod wszystkim, co pod powierzchnią, jest BYCIE – cierpliwie czekające na nas, byśmy je ponownie odkryli.

Wielkie PODZIĘKOWANIA Izie Rodak za Pól-Maraton w Krakowie. Wielkie PODZIĘKOWANIA za wszystko.

MIŁOŚCI, BYCIA, WDZIĘCZNOŚCI!

RANI

Tłumaczyła Aleksandra Barańska

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

WIELKIE, NIESAMOWITE I JAK NAJBARDZIEJ NATURALNE!

W samym rdzeniu natury ludzkiej jest to, co jest czymś kompletnie innym niż drenująca działalność nadaktywnego umysłu.

Przeciętny umysł zużywa większą część dostępnej nam energii, pozostawiając nas w stanie ryzyka zapaści na infekcję, zmęczenia, emocjonalnego braku równowagi, a czasem nawet gorszych rzeczy niż to.

W naszym życiu głównie uczymy się utożsamiania z zawartością naszego umysłu. Opinie, oceny, osądy, krytycyzm, obwinianie, porównywanie… stają się częścią naszego wewnętrznego odczucia bezpieczeństwa czy jego braku, wysokiego poczucia własnej wartości lub jego braku.

Na pewno łatwiej jest żyć w emocjonalnym bezpieczeństwie i wysokim poczuciu własnej wartości niż bez nich.

Jednak – zarówno bezpieczeństwo emocjonalne, wysokie poczucie własnej wartości i ich przeciwieństwa pochodzą z umysłu. Na różne sposoby wymagają one od nas utrzymywania swojej pozycji, bronienia się, tłumaczenia lub przepraszania lub po prostu wytrzymywania z nimi…

Z perspektywy nieuwarunkowanej natury ludzkiej wszystko to jest iluzją, bez której jest nam dużo lepiej.

Poza umysłem jest coś jeszcze: kryształowo czysta inteligencja, wola, by słowem lub uczynkiem wnosić w życie, szanować je, pracować nad mądrym rozwojem dla wszystkiego i wszystkich.

W naszej naturze ludzkiej poza umysłem nie ma poczucia winy, ciężaru czy lęku, który jest siłą przewodnią. Tu siłą przewodnią jest cicha, intensywna RADOŚĆ, która przynależy do wrodzonych jakości życia.

Jesteś zaproszony od tego, by podjąć ryzyko i pozwolić umysłowi ucichnąć, znieruchomieć i połączyć się z twoją ludzką naturą poza umysłem.

Oddychaj powoli i świadomie. Pozwól, aby oddech docierał aż do samego dołu twojego brzucha. Zwróć przez kilka minut pełną uwagę na swój oddech.

Wszystko to, co jest w świecie zewnętrznym, pozostaje w świecie zewnętrznym. W tej chwili radzi sobie nieźle bez twojej uwagi. Jesteś zaproszona, by skierować swoją uwagę na wielkie, niesamowite i bardzo naturalne, co istnieje w twojej naturze poza umysłem. Przestań kierować uwagę na świat zewnętrzny i zwróć ją do swojego wnętrza. Puść wszelkie pomysły na temat tego, co na ciebie tam czeka. Skoro jest to poza umysłem, umysł tego nie zrozumie. Możesz zacząć to poznawać tylko poprzez bezpośrednie doświadczenie.

Skieruj odprężoną ciekawość do swojego wnętrza. To, co tam możesz odnaleźć, może być bardzo odmienne. Mogą przyjść chwile dyskomfortu, dokładnie tych emocji, których życzysz sobie nie czuć, ból… Pozostań obecna w tym, cokolwiek przychodzi. Wszystko to są niewielkie chmurki na niebie, zanim się ono oczyści. Pozostań obecna w tym, cokolwiek przychodzi. Wszystko to są niewielkie chmurki na niebie, zanim się ono oczyści. Nie zrobiłaś nic źle, jeśli z początku doświadczenie jest nieprzyjemne. Być może pojawi się poczucie braku bezpieczeństwa i przekonanie, że zrobiłaś coś nie tak… pamiętaj wtedy, że to część aspektu twojego umysłu. Dalej pozostań obecna. Po chwili to się oczyści.

Mogą się także pojawić intensywne doświadczenia energii, które przez jakiś czas mogą się wydawać przerażające. Dzieci mające intensywne doświadczenia energetyczne często stają się aktywne…. i mogą zostać skrytykowane za ich energetyczne zachowanie. Jeśli odczuwasz intensywne doświadczenia energetyczne, po prostu spróbuj pozostać w nich. Nieuwarunkowana natura ludzka JEST energetyczna, kochająca i często aktywna na spokojny i obecny sposób.

Doświadczenie nadaktywnego umysłu może być podobne do tego, czego doświadczasz, kiedy korzystasz ze swojej komórki lub gazety codziennej. Chcesz znaleźć to czy tamto, masz oczekiwania, wchodzisz w reaktywność… pozostań w pełni obecna. Nie dodawaj zbędnej energii umysłowej do doświadczeń pochodzących z działania umysłu, komórki, gazety. Po prostu pozostań obecna. Bateria komórki w końcu się wyładuje i wtedy powstanie przestrzeń na WIELKI, CICHY, NIESAMOWITY przepływ energii miłości, na bycie poza umysłem. BYCIE jest dokładnie BYCIEM, nie potrzebuje mocy z zewnątrz. W swej własnej naturze jest spokojne, kochające i energetyczne. W połączeniu z byciem stale jesteś doładowywana energią – a nie drenowana, jesteś spokojnie energetyczna – a nie wykończona, jesteś odprężona i pełna zaufania w realny sposób.

To, kim jesteś poza uwarunkowaniami jest potężniejsze, większe, inne niż pomysły i zawartość umysłu. Brak powiązania z tym, kim jesteś poza umysłem, samo w sobie jest w nierównowadze.

Tak więc, dalej bierz głębokie oddechy, które docierają aż do samego dołu twojego brzucha.

WIELKIE, CICHE, BOGATE W ENERGIĘ zawsze tam jest w głębi ciebie, poza uwarunkowaniami.

Spokoju pełnego energii, obecności i WEWNĘTRZNEGO BEZRUCHU!

RANI

Tłumaczyła Aleksandra Barańska

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI CZY NIE?

Mój kochany! Mówisz, że brak ci poczucia własnej wartości. I mówisz o różnych sposobach radzenia sobie z tym, osiągania wysokiego poczucia własnej wartości. Tak! Oczywiście, że powinieneś stosować i robić to, co ci pomaga.

W tym samym czasie chciałabym wskazać ci jeszcze jedną możliwość. Poczucie własnej wartości, wysokie czy niskie, są tworem umysłu. Umysł osądza, określa, co prawidłowe, a co nie, lepsze czy gorsze, mówi, że jesteśmy w porządku lub nie… Może umysł mówi, że inni są lepsi lub że można nas zaakceptować tylko, jeśli uda nam się osiągnąć ten czy inny rezultat.

Umysł, który nie jest zakotwiczony w tym, co jest poza umysłem, w swojej naturze jest zbudowany na strachu, zawsze w poczuciu, że czegoś brakuje.

Połączenie z naszą naturą poza umysłem jest ulgą. Ciało się przeciąga, odpręża, ma jasność widzenia. Gdy jesteśmy sobą poza umysłem, zewnętrze dalej wygląda tak samo, ale nasze doświadczenie jest zupełnie odmienne. Nagle jesteśmy w jedności ze wszystkim, co istnieje. Zamiast prawidłowego i nieprawidłowego jest pełnia, która zawiera wszystko i wszystkich. Jeśli możemy pozostać w tym połączeniu, pozostać jeszcze chwilę dłużej, odkrywamy, że „wszystko, co istnieje”, co zawiera nas, jest czymś wielkim, niesamowitym, świętym. To ŻYCIE, którym się żyje, z którym się współpracuje, w którym bierze się udział. Zamiast osądzania i etykietowania, co jest dobre, a co złe, mamy wolne zasoby, by doświadczać tego, co jest i być współ-tworzącymi w tym w najlepszy, najmądrzejszy sposób, w jaki potrafimy, w każdej nowej sytuacji.

Z perspektywy naszej ludzkiej natury poza umysłem życie jest czymś świętym i my jesteśmy jego częścią. To nie jest nic osobistego. To nie dlatego, że daliśmy sobie radę z a lub b. To własna natura życia, do której sami przynależymy, jest święta, tak niesamowita, tak wielka.

Zostałeś zaproszony do tego, żeby pozwolić umysłowi zrobić sobie przerwę. Skup się na swoim oddechu i na obecności w swoim ciele. Oddychaj dość powoli i pozwól, żeby oddech pokonywał drogę aż do dołu twojego brzucha. Puść swoje wszystkie myśli, puść wszystko, co jest na zewnątrz.

Ty, ten, którym jesteś poza uwarunkowaniami, jesteś czymś WIELKIM, przepływem, bytem. Masz wszelką potrzebną wolność i zasoby do tego, by tworzyć, dawać, robić, BYĆ… W twojej ludzkiej naturze, w wolności od uwarunkowań są przepływ, radość, twórczość. W połączeniu ze swoim nieuwarunkowanym ja naturalne jest chcieć dawać i dawać, najlepiej i najmądrzej w każdej sytuacji.

W połączeniu ze swoim nieuwarunkowanym sobą doświadczasz, że WIELKIE, NIESAMOWITE, ŚWIĘTE to także ty. Wysokie czy niskie poczucie własnej wartości przynależy do ograniczonego świata umysłu. Twoje głęboka, prawdziwa, nieuwarunkowana natura nie posiada tych ograniczeń, które ma umysł. Jednak w połączeniu z twoją nieuwarunkowaną naturą możesz używać umysłu jako doskonałego narzędzia do manifestowania miłości, RADOŚCI, mądrości, którą masz i którą jesteś poza umysłem.

Znów zauważ swój oddech. Pozwól, aby przeszedł pełną drogę aż do dołu twojego brzucha. TY – w swoim nieuwarunkowanym istnieniu ludzkim nie masz lęku ani ograniczeń, które ma umysł. Ta sama nieuwarunkowana miłość, która istnieje w twojej naturze poza umysłem, zawsze jest tam dla ciebie!

Zachody słońca, miłość i magiczne spacery po Ślęży!

RANI

Tłumaczyła Aleksandra Barańska

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

I JAK WYJŚĆ…

W JAKI SPOSÓB wyjść z utożsamiania się z zawartością swojego umysłu?

Są sytuacje, kiedy prawie każdy wchodzi w pełną obecność, pozostawia na moment utożsamienie bazujące na umyśle.

Kiedy spoglądasz w oczy swojego dziecka lub swojego partnera, kiedy oglądasz zachód słońca, piękny kwiat, w intensywnej koncentracji… Może być pomocna świadomość, że taka chwila istnieje.

Jeśli zatrzymasz strumień myśli, wchodzisz w obecność w sposób naturalny. Wolność od działań umysłu prowadzi do obecności, a obecność pomaga nam sięgnąć głębiej niż nasza identyfikacja z tym, co jest w umyśle.

Jednak dla większości ludzi uciszenie myśli, działań umysłu jest nieco trudne.

Może w tym pomóc muzyka. Spokojna instrumentalna muzyka działa najlepiej na większość z nas. Mimo to każdy z nas jest jednostką indywidualną. Potrzebujemy popróbować co będzie działało dokładnie na nas.

Jedną z możliwych dróg jest kierowanie skupienia na przepływ energii w naszym ciele. Żeby doświadczać tego przepływu, który nieustannie zachodzi wewnątrz nas, potrzebna jest obecność, bezruch, cisza w umyśle.

W pracy, kiedy na przykład odkrywam, że czekam, aż dzień się skończy, praktykuję metodę jednej minuty. To oznacz, że decyduję się dać pełną obecność temu, co właśnie robię, przez jedną minutę. To prawie pewne, że uda mi się pozostać w pełni obecną na długo po upływie tej minuty. Zazwyczaj robię tak do końca dnia. Większość „robienia” staje się energetyczna, przyjemna, gdy dajemy temu naszą pełną obecność.

Jeśli wygląda na to, że umysł jest nie do powstrzymania, używam metody jednej sekundy. Oznacza to, że decyduję, że jestem w stanie zatrzymać działania umysłu na jedną sekundę. To nie długość czasu zmienia sytuację. Wydaje się takie proste być obecnym przez krótką jedną sekundę. I nie chodzi o czas, ale o jakość i doświadczenie pełnej obecności. Wtedy odczucie i doświadczanie pełnej obecności jest tak uwalniające, energetyczne, fajne… że motywuje mnie, by pozostać w niej.

Podczas ostatniej rundki biegania poczułam/zobaczyłam/wpadłam na śmieszny pomysł na temat zaprzestania utożsamiania się z umysłem. Zobaczyłam jak mogę wyobrazić sobie moje myśli w formie napisów w programie telewizyjnym gdzieś wysoko nade mną. Stało się wtedy tak jasne, że one to nie ja, że są niejako nieosobiste, że mogę się nimi cieszyć lub je porzucić.

Jest TAK WIELE możliwości. Każde nowe teraz jest kolejną z nich!

MIŁOŚCI, LEKKOŚCI i MAGICZNEGO LETNIEGO CZASU!

RANI

Tłumaczyła: Aleksandra Barańska

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

POWRÓT DO DOMU!

Kim jestem, jeśli zaprzestanę identyfikować się z zawartością mojego umysłu.

Umysł ma lęki, umysł chce nas przekonywać o swojej, narzuconej przez siebie samego, wyższości. Jednak umysł zna umysł. Nie zna i nie może znać niczego, co jest głębsze niż umysł. Kiedy przestajesz się utożsamiać z zawartością umysłu, pojawiają się lekkość, łatwość, radość. Jednak nie ma pewności, że będą to doświadczenia natychmiastowe. Na początku mogą się pojawić różne długo ukrywane emocje, napięcia, niedogodności.

Lekkość nieuwarunkowanego ciebie jest INTENSYWNA i prześwieca przez zachowane resztki uwarunkowania, co oznacza, że przez jakiś czas mogą się pojawiać chwile niewygody. Jednak pozostań obecny! Obecny w tym, co się pojawia. To się oczyszcza jak pogoda i po jakimś czasie pustki przychodzą RADOŚĆ, SPEŁNIENIE, SPOKÓJ, których możesz doświadczać wewnątrz siebie!

Uwarunkowanie jest uwarunkowaniem. To nie jesteś ty na głębszym poziomie. Gdy wychodzisz poza uwarunkowania, nie oznacza to, że cokolwiek tracisz. To, co lubisz i czego nie lubisz, to, czego chcesz i nie chcesz są tam wciąż do pewnego stopnia. Jednak ty jesteś wolny od zależności od tego czy tamtego, wolny w tym, by się cieszyć wszystkim z poziomu wolnego wyboru i RADOŚCI!

To, kim jesteś w wolności od uwarunkowań jest inne niż to, co zna umysł i inne niż to, co w pełni mogą opisać słowa. Jednak jest to POWRÓT DO DOMU, SPEŁNIENIE głębsze, niż jakiekolwiek które kiedykolwiek wcześniej znałeś!

MIŁOŚĆ, RADOŚĆ, POWRÓT DO DOMU i ORZEŹWIAJĄCE PŁYWANIE!

RANI, z powrotem w Szwecji!

Tłumaczyła: Aleksandra Barańska

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz